piątek, 4 listopada 2016

Kurczak w karmelu - wariacja na temat kuchni chinskiej.

Dzisiaj proponujemy pomysł na słodko - ostre danie. Kurczak oblany słodkim karmelem z dodatkiem pikantnych warzyw! Pycha! Chociaż na pierwszy rzut oka jest dużo składników, są to głównie warzywa, z którymi nie trzeba dużo pracować. Wystarczy pokroić i wrzucić do woka :) Pamiętajcie, że najlepszą proporcją do dań tego typu jest zachowanie proporcji: 1/3 mięsa, 1/3 warzyw i 1/3 ryżu. Nie jest to złota reguła i niewielkie odchylenia są ok. Powoduje to jednak ład i harmonię na talerzu. 

Zapraszamy!


SKŁADNIKI (porcja 2-3 osoby):
MARYNATA DO KURCZAKA:




 1 filet z kurczaka (ok. 250g)  1 łyżka sosu sojowego
 2 ząbki czosnku  1 łyżka sosu ostrygowego
 1 cebula  1 łyżka sosu hoisin
 pół papryki  1 łyżka octu ryżowego
 1 mała marchewka  sól
 seler - tyle samo, co marchewki  pieprz
 1 mała cukinia

 2-3 grzyby mung lub 2 łyżki posiekanych

 pół białej części pora

 1 papryczka chilli lub cayenne

 2 czubate łyżki cukru

 olej (może być kokosowy)

 sok z połowy cytryny i otarta skórka

 4-5 cm obranego imbiru

 sos sojowy

 50 g ryżu (u nas basmati)

 1 łyżeczka kurkumy


Pierś kroimy w grubą kostkę i marynujemy przez min. 30 min.
Seler i marchew kroimy w słupki, paprykę w krążki, czosnek i imbir w drobną kosteczkę, cebulę w ćwiartki, cukinię w średniej grubości talarki, a pora i papryczkę chilli w cienkie krążki. 
Z papryczki można usunąć nasionka, jeśli chcemy uzyskać mniej ostry smak. Grzyby zalewamy gorącą wodą, jeśli są w całości przykrywamy na kilka min, a później kroimy w paski. Zostawiamy wodę z moczenia, później wlejemy ją do woka.

Wstawiamy do gotowania ryż - chodzi o to, żeby był gotowy w tym samym czasie, co reszta dania. Ryż gotujemy według przepisu na opakowaniu, w zależności od jego rodzaju. Do wody dodajemy sól i łyżeczkę kurkumy - nada ryżowi intensywną żółtą barwę (można pominąć). Po ugotowaniu nie przepłukujemy wodą, chodzi o to, żeby się nieco kleił.

Teraz zabieramy się za karmelizowanie kurczaka. W woku rozgrzewamy olej i dosypujemy cukru. Czekamy aż się rozpuści i delikatnie zbrązowieje. Wrzucamy kurczaka i smażymy na dużym ogniu, aż zbrązowieje. Dodajemy selera, marchew, czosnek i imbir, zmniejszamy nieco ogień i smażymy przez kilka minut, od czasu do czasu mieszając. Wlewamy sos sojowy i dodajemy cebulę, pora, papryczkę chilli i grzyby. Mieszamy, Dodajemy cukinię i paprykę i podlewamy wodą z grzybów. Doprawiamy sokiem z cytryny, solą i pieprzem.
Kolejność dodawania warzyw jest ważna - jedne smażą się krócej, drugie dłużej. Chodzi o to, żeby były przygotowane w punkt.

Jeszcze gorące serwujemy w towarzystwie ryżu.


Smacznego!

2 komentarze:

  1. Pierwszy przepis z Waszego bloga, z którego korzystałam i przyznam, że wyszło super! Kocham chińskie jedzenie, ale ile można w kółko jeść to samo? A kurczak przygotowany na Wasz sposób jest nieziemski, serio. Jestem totalnym laikiem jeśli chodzi o gotowanie, więc obawiałam się, jak wyjdzie mi to danie, ale jest naprawdę bardzo proste w przygotowaniu, no i do tego tak dobre (mimo że nie używałam sosu ostrygowego i imbiru, niestety nie miałam ich akurat :c). Pierwszy raz dodałam też kurkumy do ryżu i przyznam, że kolor wyszedł świetny! Mój chłopak myślał, że zamówiłam jedzenie w jakiejś restauracji z dowozem :'D
    Gorąco polecam ten przepis~!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszymy się i zachęcamy do dalszych inspiracji :) Chińszczyzny u nas raczej nie zabraknie - również ją uwielbiamy :)

      Usuń