środa, 6 grudnia 2017

Śledzik z jabłkiem i musztardą

Ostatnio w naszej kuchni przedświąteczne szaleństwo. W tym tygodniu postawiliśmy na śledzie. Zostały przygotowane na przeróżne sposoby, a jeden z nich prezentujemy poniżej.


Pomysł na to danie, a właściwie przystawkę powstał z sentymentu do dzieciństwa. Michał za dzieciaka wszystko smażył na musztardzie, więc dzisiaj usmażył na niej jabłka. Jak się okazało, powstało coś mega smacznego, co stworzyło towarzystwo dla klasycznego matjasa.

SKŁADNIKI (na 4 porcje):
  • 2 filety ze śledzia
  • 1 małe jabłko
  • 1/2 małej czerwonej cebuli
  • 1 łyżka tartego chrzanu
  • 1 łyżka ostrej musztardy
  • 1 łyżka śmietany
  • 1 łyżeczka cukru
  • koperek do posypania

Śledzie moczymy przez minimum 2 godziny, co jakiś czas wymieniając wodę. Pół łyżki musztardy mieszamy z całą śmietaną i chrzanem. 

Jabłko obieramy ze skórki i kroimy w drobną kostkę. Pozostałą musztardę wrzucamy na zimną patelnię, dodajemy jabłka i włączamy płomień. Smażymy na małym ogniu przez 5 - 6 minut. Kiedy musztarda ładnie oblepi jabłka, dosypujemy cukier i smażymy do uzyskania złotego koloru.

Filety śledziowe kroimy w poprzek w cienkie paski, a cebulę w drobną kosteczkę. Dodajemy do sosu i mieszamy. 

Ostudzone jabłka wykładamy na talerz. Na nich układamy śledzie w sosie. Całość posypujemy koperkiem. 

Podsmażone jabłka można również wymieszać z resztą składników i podać w formie sałatki na drugi dzień.



Smacznego!

16 komentarzy: