poniedziałek, 12 lutego 2018

Krem z palonej cebuli

Ostatnio na naszym stole królują zupy krem. Robi się je naprawdę szybko i są mega pożywne, a to ważne, bo niestety czasu od kilku tygodni nam bardzo brakuje. Ale jak to Mama i Babcia zawsze mówiły - zupa musi być. :) Tym razem przygotowaliśmy krem z cebuli. Wyszedł pyszny, szczerze mówiąc, nawet się nie spodziewaliśmy, że będzie tak smacznie. A w duecie z jajem poszetowym - poezja! 


SKŁADNIKI:
  • 4 cebule
  • 2 duże ziemniaki
  • 1 l bulionu lub rosołu
  • 1/2 łyżeczki tymianku
  • pieprz
  • sól
  • jajko w temp. pokojowej (1 na porcję)
  • 2 łyżki octu
  • grzanki - opcjonalnie

ZUPA:

Bulion podgrzewamy i wrzucamy obrane i pokrojone ziemniaki. 

Cebule obieramy i każdą z nich opalamy nad palnikiem lub na kuchence. Dodajemy do zupy.
Dodajemy tymianek i gotujemy przez 30 min na małym palniku. Po tym czasie miksujemy zupę na gładko i w razie potrzeby doprawiamy.


JAJKO W KOSZULCE (poszetowe): 

W garnku gotujemy ok 1 l wody wraz z 2 łyżkami octu. Do miseczki delikatnie wbijamy jajko, tak, aby nie uszkodzić żółtka.

Kiedy woda zacznie się gotować, łyżka mieszamy ją, aby powstał "wirek". Wlewamy delikatnie jajko i gotujemy ok 2 minuty. Wyciągamy ostrożnie i kładziemy bezpośrednio do talerza zupą.

Nam zupa najbardziej smakuje posypana czerwoną cebulką oraz z dodatkiem grzanek.





Smacznego!

8 komentarzy:

  1. Fajny pomysł. Ja bym zjadła z grzankami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię kremy i sama dziś na obiad miałam krem z pora :) Toja też bym zjadła i musze nauczyć się robić te jajaka w koszulce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupę cebulową znałam do tej pory tylko zapiekaną pod ciastem francuskim. Ale ta mi się podoba bardziej.

    OdpowiedzUsuń